Własny sklep, media społecznościowe czy marketplace? Rozkładamy opcje na czynniki pierwsze: koszty, czas i to, czego naprawdę potrzebujesz na start.
Opublikowano 25 sierpnia 2026
Umiesz zrobić dobrą rzecz — to najtrudniejsza część. Trudność druga polega na tym, żeby ktoś ją zobaczył. Poniżej realne opcje z ich prawdziwymi kosztami.
Własny sklep internetowy
Pełna kontrola nad marką i brak prowizji od sprzedaży, ale też pełna odpowiedzialność: hosting i oprogramowanie (od kilkudziesięciu złotych miesięcznie), integracja płatności, obsługa RODO, a przede wszystkim ruch — sam sklep nie przyprowadza klientów. Rozsądny wybór, gdy masz już stałych odbiorców.
Media społecznościowe
Zero kosztów wejścia i bezpośredni kontakt z odbiorcą. Minusy: sprzedaż w komentarzach i wiadomościach jest pracochłonna, zasięgi zależą od algorytmu, a konta nie jesteś właścicielem. Świetne jako kanał budowania marki, ryzykowne jako jedyne źródło sprzedaży.
Marketplace
Platforma dostarcza ruch, płatności i zaufanie klienta; ty płacisz prowizję od sprzedaży. Kluczowe pytanie brzmi: czy trafiasz do właściwych odbiorców. Na dużych, ogólnych platformach rękodzieło konkuruje ceną z importem, co jest walką z góry przegraną. Platformy wyspecjalizowane przyciągają klientów, którzy przychodzą po rzecz zrobioną ręcznie i akceptują jej cenę.
Czego potrzebujesz formalnie
- Działalność gospodarcza (NIP) — albo działalność nierejestrowana, jeśli miesięczny przychód nie przekracza ustawowego progu.
- Konto firmowe do rozliczeń i wypłat.
- Regulamin i polityka prywatności — na marketplace zwykle dostajesz je z platformy.
- Sposób wysyłki i uczciwie policzony koszt przesyłki.
Cztery rzeczy, które robią różnicę
- Zdjęcia w świetle dziennym, na spokojnym tle, jedno ujęcie z detalem faktury. Telefon w zupełności wystarcza.
- Opis mówiący konkretami: materiał, wymiary, czas wykonania, sposób pielęgnacji.
- Historia twórcy — ludzie kupują od ludzi. Dwa akapity o tym, skąd się wziąłeś, sprzedają lepiej niż lista zalet.
- Uczciwa cena — policz materiał, godziny pracy i prowizję. Zaniżanie ceny nie przynosi klientów, tylko wypala.
„Kto pierwszy, ten lepszy — ale kto porządnie, ten dłużej.”
Jak to wygląda na Jarmarku U Polaka
Zgłaszasz kram przez formularz, my weryfikujemy markę (2–3 dni robocze), po akceptacji dostajesz własną stronę kramu i panel. Plan startowy nie ma abonamentu — płacisz wyłącznie prowizję od sprzedaży. Wysyłkę prowadzisz na swoich zasadach, produkty dodajesz pojedynczo albo importem z pliku, a należność trafia na Twoje konto automatycznie po opłaceniu zamówienia.

Towar od polskich twórców
Na jarmarku każdy kram jest zweryfikowany, a produkty z polską produkcją oznaczone. Zajrzyj i sprawdź sam.




