Bolesławiec, Żyrardów, Zakopane, Koniaków, Krosno. Każde z tych miejsc ma swoją specjalizację, wypracowaną przez pokolenia — oto przewodnik po rzemieślniczej mapie kraju.
Opublikowano 26 sierpnia 2026
Polskie rzemiosło nie rozłożyło się po kraju przypadkowo. O tym, gdzie co powstaje, zdecydowały złoża surowców, przebieg szlaków handlowych i decyzje sprzed dwustu lat. Oto miejsca, których nazwy do dziś działają jak znak jakości.
Bolesławiec — ceramika kamionkowa
Dolnośląskie złoża białej gliny kamionkowej sprawiły, że garncarstwo rozwijało się tu od średniowiecza. Charakterystyczne kobaltowe wzory stemplowane gąbką to pomysł z przełomu XIX i XX wieku, który obiegł świat. Kamionka z Bolesławca wypalana jest w temperaturze powyżej 1200°C, dzięki czemu nadaje się do piekarnika i zmywarki.
Żyrardów — len
Miasto powstało wokół zakładów lniarskich założonych w latach 30. XIX wieku i przez dekady było jednym z największych ośrodków lniarskich Europy. Nazwa Żyrardowa do dziś funkcjonuje w handlu jako synonim porządnej lnianej tkaniny.
Zakopane i Podhale — snycerka
Styl zakopiański, spisany przez Stanisława Witkiewicza pod koniec XIX wieku, przeniósł góralskie zdobnictwo z chałup do architektury i wzornictwa. Charakterystyczne motywy — parzenica, słoneczko, leluja — pojawiają się na deskach, meblach, łyżkach i skrzyniach. Podhalańscy snycerze pracują głównie w jaworze, limbie i świerku.
Koniaków — koronka
Beskidzka wieś słynąca z koronki szydełkowej robionej bez wzoru, „z głowy”. Serwety z Koniakowa trafiały do Watykanu i na dwory królewskie. Wykonanie dużej serwety to setki godzin pracy — stąd ceny, które przy pierwszym spotkaniu potrafią zaskoczyć.
Krosno — szkło
Podkarpacie to polska stolica szkła: huty pracują tu od ponad stu lat, a wyroby z Krosna eksportowane są na kilkadziesiąt rynków. Szkło ręcznie formowane rozpoznasz po lekkich nieregularnościach i braku szwu po formie.
Inne ośrodki warte znajomości
- Łowicz (Mazowsze) — wycinanki i pasiaki o mocnych, kontrastowych kolorach.
- Kaszuby — hafty w siedmiu barwach, każda z własnym symbolicznym znaczeniem.
- Kurpie — wycinanki „leluje” i bursztyn.
- Ćmielów i Chodzież — tradycja porcelany stołowej.
- Kazimierz Dolny i Lubelszczyzna — wyroby z wikliny, mydlarstwo, pieczywo obrzędowe.
„Regionalna specjalizacja to nie folklor — to setki lat testowania, co z danego surowca wychodzi najlepiej.”
Na Jarmarku U Polaka przy każdym kramie podajemy miasto i region. Możesz też filtrować towar po regionie w sklepie — jeśli szukasz konkretnie ceramiki z Dolnego Śląska albo drewna z Podhala, znajdziesz je w dwóch kliknięciach.

Towar od polskich twórców
Na jarmarku każdy kram jest zweryfikowany, a produkty z polską produkcją oznaczone. Zajrzyj i sprawdź sam.




